Spojrzałem na nią z uśmiechem
- tak ? - spytałem
- no dzięki tobie się nie nudzę, nie marwtię się uśmiechem się cały czas - uśmiechnęla się
- ja też się z toba nie nudzę - powiedziałem
Patrzliśmy sie w oczy i to głęboko uśmiechy nam zniknęły. Delikatnie się do niej bliżej przybliżyłem i..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz