- ni ma za co
- jest dzięki tobie nikgo nie zabiłam
uśmiechnąłem się do niej zeszliśmy na dół zrobiła mi śniadanie od razu poszłem zjeść
- tak szczerze kiedy poszłem sna spać
- rano gdzies
Spojrzała na mnie
- ja ide pod prysznic
poszłem do łazienki i wzielem szybki prysznic po czym wyszłem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz