Uśmiechnąłem się do dziewczyny i odwzajemniłem pocałunek.
- Jak cię tu znajdzie to będę miał kłopoty - powiedziałem
- No wiem - zaśmiała się
- To dobrze mi życzysz - oznajmiłem
Zamknąłem okno za dziewczyną i podałem jej szklankę z colą.
- Nie martw się nic nie dosypałem i nie dorzuciłem - zaśmiałem się
Lara?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz