- no oczywiście - powiedziałem
Podniosłem ją za pośladki ona owinęla sie nogami wokół mojego pasa. Zaczęłem iść do akademi
- wariat - zaśmiała sie
- przy tobie zawsze - zaśmiałem sie
Szybko dotarliśmy do mojego pokoju po drodze troche ją całowałem. Poszliśmy do łazienki postawiłem ją na podłodze zdjęłem jej koszulkę stanik... Całujac przy tym
Ashley ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz