Patrzyłem jak śpi w końcu sam zasnąłem. Spałem długo ale w końcu się obudziłem ona jeszcze spała wtulona we mnie. Nie wstawałem tylko patrzyłem na nią
- moj skarb - szepnąłem
Pocałowałem ją delikatnie w czoło... Znów spałem i tak do następnego dnia...
Ashley?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz