Po chwili się oderwałam
- Hache miałeś tego ne robić - mruknęłam
Zeszłam z niego i usiadłam na kocu obok.
- no wiem ale - odparł nie dokańczając
- nie mów już nic - odparłam
Polożyłam się na plecy zakryłam oczy... W końcu wstałam. Zobaczyłam że ma zamknięte oczy więc szybko wstałam i poszłam do wody.
Hache ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz