Uśmiechnęłam się i zaczęłam bawić się jego blond włosami.
-Masz takie miękkie włosy - powiedziałam cicho.
- Wieeem - zamruczał. - Ładnie pachniesz... Tak... Krwią.
- Jutro będę mieć okres - odparłam grobowym głosem.
- Rozumiem, że mam korzystać póki mogę - poruszył znacząco brwiami.
- Albo poczekać do jutra... i ekhm... I potem postraszyć małe dzieci udając Jokera.
Liam?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz