poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Od Lucy cd Liam

Zasnęłam na lekcji z otwartymi oczami. Ta umiejętność się przydaje.
Dzwonek mnie wybudził i sennie wstałam.
- Nie ma dziś twojej dziewczyny? - uśmiechnęłam się szelmowsko.
- Ona nie jest moją dziewczyną.
- Jeszcze - dodałam.
Przewrócił oczami z uśmiechem, wzięłam swoją torbę i wyszłam z nim z sali.
- Może ma problemy żołądkowe od oranżadki - powiedziałam.
- Nie wiem - odparł. - A z resztą - machnął ręką. - Idę do biblioteki - powiedział.
- Pójdę z tobą. Lubię zapach starych książek.

Liam?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz