poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Od Liam cd Lucy

Spojrzałem na nią.
- Twój wybór.
Uśmiechnęła się lekko.
Skręciłem w dość wąski korytarz i otworzyłem dębowe drzwi.
Od razu skierowałem się do działu o wampirach, a Lucy gdzieś zniknęła.
- Słońce, słońce,  słońceee...- Mamrotałem. Wziąłem jakoś zieloną księgę i zagłębiłem się w niej, zakrywając twarz swoimi kudłami.

Lucy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz