Spojrzałem na nią i zamachałem wesoło skrzydełkami, na co ta zachichotała.
- Nie wiedziałam, że istnieją albinosy...
Prychnąłem i zeskoczyłem z parapetu zmianiając forme.
- Istnieją, ale są na wyginięciu. Zresztą... mało który wampir umie się w to zwierze zamieniać więc ...
- Serio?- Była zaskoczona.- Myślałam, że każdy to potrafi...
- Hahah, no nieee! - Zaśmiałem się kpiąco.- Za dużo bajek co Blackrose?
Uśmiechnąłem się zniewalająco.
Lucy?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz