Ujrzałam przed sobą twarz innego wilka strasznie piekła mnie skóra zaczęłam trochę popiskiwać. Wyrwałam się chłopakowi i odbiegłam pięć kroków węsząc ślady wampira chłopak staną przede mną i spojrzeliśmy sobie w oczy. Przechyliłam łeb trochę w prawo a w końcu odzyskałam świadomość i przypomniałam sobie że to są oczy Nathana. Mój ogon wpadł w ruch ale znów wywęszyłam tego samego wampira zaczęłam biec a chłopak za mną jednak próbowałam się opanować powoli hamowałam aż w końcu zatrzymałam się.
- Spokojnie - powiedział Nathan
Przemienił się w człowieka a ja na początku zawarczałam na niego a później polizałam go po twarzy.
Nathan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz