Uśmiechnęłam się do chłopaka.
- No w postaci człowieka to jeszcze nie widziałam - zaśmiałam się
Zaczęłam namiętnie całować chłopaka pchając go na łóżko. Delikatnie nogą zsunęłam swoje buty i położyłam się na nim całując go namiętnie.
- Uwielbiam cię bo nikogo innego nie znam - zaśmiałam się
Nathan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz