Risa chciała siąść ale złapałem ją za nadgarstek
- a ty dokąd - spytałem
- usiąść - powiedziała
- nic z tego - odparłem z uśmiechem
Przyciągnełem ją do siebie położyłem jej ręce na szyji a swoje położyłem na jej tali. Patrzyłem z uśmiechem w jej oczy zaczeliśmy tańczyć
- aż takie to złe - spytałem
Risa ?xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz