- chodź
- gdzie
- hmm do piwnicy
- po co
- no no mam cię zabezpieczyć spokojnie ni zgwalce cie - zaśmiałem się
wstałem złapałem ja za dłoń i poszlismy na dół nagle na nią spojrzalem zblizal em się a oba się oddala ala przytloczylem ja do ściany wzielem kajdany które były na ścianie delikatnie delikatnie ja przekąsem
- te kajdany wytrzymują wszystko
uśmiechnąłem się lekko
- i będzie dobrze szaleć tak do nie będziesz
Risa?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz