Zamówiłem dla na shota ale potem zamówiliśmy czystą. Patrzyła na ludzi
- wyluzuj się
- to znaczy ?
- no nie używaj mocy to ci nie będzie śmierdziało i wogule ucisz zmysły - uśmiechnąłem sie
- latwo ci mówić - powiedziała
- sam wczenśniej nie umiałem się przyzwyczaić do tego smrodu - odparłem
Spojrzała na mnie
- zatańczymy ?
Risa?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz