- To czemu stoisz za drzwiamui
- bo lubię - odparła
- wstydzisz się ej no nie wstydź się - powiedziałem
- nie wstydzę się
- no to wyjdź - powiedziałem - nie ma co chować tej buźki - odparłem
Ona otworzuyła drzwi a ja za ten czas oparłem się o futryne
Renee?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz