Do pokoju wróciłam dopiero godzinę później, obładowana torbami i rozmawiając przez telefon z koleżanką z dawnego miejsca zamieszkania. Gdy zauważyłam, że w pokoju jest Krystian, pożegnałam się i rozłączyłam odkładając torby na łóżko.
- Dlaczego przyszedłeś do mojego pokoju?- spytałam i jak gdyby nigdy nic zaczęłam przeglądać ubrania które sobie kupiłam.
<Krystian?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz