wtorek, 7 kwietnia 2015

Od Staffa cd Rachel

- No dobrze - powiedziałem
Schowałem kły a oczy znów stały się niebieskie. Spojrzałem na dziewczynę podczas powrotu i uśmiechnąłem się.
- No co? - spytała śmiejąc się
- Patrze tylko jaką miałem szansę tam wśród krzaków - zaśmiałem się
Razem zaczęliśmy się śmiać, po chwili byliśmy już przy akademii siedliśmy na schodach rozmawiając o czymś.
Rachel?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz