Spojrzałem lekko przerażony na odchodzącą dziewczynę. Podbiegłem do niej łapiąc ją za rękę.
- Lara tylko spokojnie - powiedziałem
Dziewczyna wyrwała mi się i zaczęła biec na szczęście ją dogoniłem złapałem i nie puszczałem.
- Chcesz zostać pozbawiona życia czy uspokoić się i spróbować zapanować nad tym? - spytałem
Dziewczyna próbowała się uwolnić jednak nie pozwalałem jej na to spojrzała się mi w oczy a ja jej.
- Nie możesz - powiedziałem - chyba nie chcesz aby ktoś nas zobaczył? - spytałem
Lara?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz