Spojrzałam na niego zdziwiona. Zacisnęłam ręce w pięści. Nie lubię jak ktoś mnie źle nazywa. Dzięki nadnaturalnej szybkości stanęłam przed chłopakiem.
- Ja nigdy nie płacze. – powiedziałam wkurzona przez zęby.
- Wszystkie dziewczyny płaczą. – odparł uśmiechając się arogancko.
- Ja już dawno matole nie płakałam wiesz. Przyznaj się, że lubisz wkurzać ludzi. – rzekłam. Chłopak chciał mnie wyminąć, ale mu na to nie pozwoliłam.
- Jestem chamski i co z tego. – prychnął.
- Właśnie widzę. – mruknęłam.
( Krystian? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz