Od Lucy Do Liama
- Niestety nie poczujesz piórek - westchnęłam. - Niestety to tylko tatuaż.
- Chciałabyś mieć prawdziwe skrzydła? - zapytał.
- Nie uważasz, że wyglądałabym w takowych sexownie?
Zaśmialiśmy się cicho.
- Długo będziesz je podziwiał? - zapytałam wciąż czując, że mam podwiniętą bluzkę i jego palec u dołu pleców.
Liam?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz