- To w sumie dobrze - powiedziałam. - Nie lubię nieporadnych ludzi.
Spojrzałam na niego i wzięłam swój czarny kubek ze srebrną czaszką, on miał tego samego koloru, ale z sierpem księżyca.
Chłopak wciąż miał na twarzy uśmiech.
- Co się tak szczerzysz? - zapytałam i wzięłam łyk, i odstawiłam kubek.
- Hę? Chwalę się moimi idealnie białymi ząbkami.
Roześmiałam się.
Liam?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz