- A u ciebie w pokoju to jest?- zaśmiałam się patrząc na niego.
- No raczej że tak- odparł muskając moje wargi.
- No dobra, niech ci będzie- uśmiechnęłam się i weszliśmy do budynku przez okno, które było obok drzewa.
Akurat znaleźliśmy się na piętrze z pokojami. Szybko znaleźliśmy się u
niego. Położyliśmy się na łóżku patrząc na sufit, a Staff zaczął bawić
się kosmykiem moich włosów.
<Staff?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz