niedziela, 5 kwietnia 2015

Od Lary cd Staff

Spojrzałam na niego lekko mrużąc oczy. Dobra, nie będę wnikać o co chodzi. Wzruszyłam ramionami i schowałam pudełko do kieszeni. Zajmę się tym jak wrócę do pokoju. Ruszyliśmy dalej wzdłuż drzew. Mimo iż słońce wyszło, to i tak wiał chłodny wiatr. Naciągnęłam na głowę kaptur. Oprócz nas raczej nikogo tam nie było.

<Staff?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz