poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Od Cecile cd Liam

Siedzę na ławce i patrzę jak grają. Co chwilę dobiegają mnie szepty typu.
„Ale słodka z nich para”, „Ale przystojniak” Boziu ten wampirzy słuch nieraz doprowadza do szału. Teraz wchodzi moja drużyna. Pierwsza serwuje jakaś dziewczyna i zrypała. Klnę pod nosem wiedząc już, że jeżeli chcę wygrać to będzie zacięta walka. Jak się spodziewałam przegrałyśmy trzema punktami. Na szczęście dzwonek zadzwonił i mogłam się zmyć z tond i przebrać. Na przerwie założyłam słuchawki i usiadłam na parapecie patrząc się w padający deszcz. Nie chcę słuchać tych rozmów a wyłączyć tego nie umiem.
Liam ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz