Spojrzałam mu w oczy i uśmiechnęłam się.
- Ale przynajmniej nie musimy się bać teraz że coś mi się stanie podczas spraw łóżkowych - zaśmiałam sie
- No jasne - odparł
- No to idziemy na film? - spytałam
- Na Pięćdziesiąt twarzy Geja? - spytał przekręcając tytuł
- Tak właśnie ten - zaśmiałam się - no proszę - zamiauczałam jak kotek
Nathan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz