Całowałam go namiętnie dopóki moje żyły zaczęły zmieniać kolor w moich dłoniach. Zeszłam z chłopaka przestraszona.
- Nathan znów to - powiedziałam
Spróbował do mnie podejść jednak ja zatrzymałam go ręką.
- Nie podchodź jeszcze Ci coś zrobię - powiedziałam
Nathan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz