Trzymałam chłopaka za rękę patrząc się na niego. Weszliśmy tak głęboko że nie czułam pod nogami gruntu i zaczęliśmy pływać. Zanurkowaliśmy a ja namiętnie pocałowałam chłopaka pod wodą. Wypłynęłam i szukałam go patrząc przez przejrzyste fale.
- No wypływaj - mówiłam w myślach
Chłopak wypłyną a ja uśmiechnęłam się, pocałowałam go w czoło.
Nathan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz