- Czyli?- spojrzał na mnie.
- Yhh, no mówię że różne- zaśmiałam się.
- No pokaż- przekręcił głowę lekko w bok.
Przewróciłam oczami i zaczęłam mu wszystko po kolei pokazywać. Najbardziej spodobała mu się ta sukienka:
- Załóż tą sukienkę- powiedział podając mi czarną sukienkę.
- Czemu?- spojrzałam na niego.
- No bo chciałbym cię w tym zobaczyć- zaśmiał się.
Westchnęłam i rozczochrałam mu włosy idąc z sukienką do łazienki. Wyszłam po kilku minutach.
- Zapniesz mi zamek z tyłu?- spytałam odgarniając włosy do przodu i odwracając się do chłopaka.
<Krystian? dobrze wykorzystaj ten moment
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz