Spojrzałem na dziewczynę ze zdumiewającą miną.
- To cię usprawiedliwię - wymyśliłem coś na szybko
- Jak? - spytała
- No normalnie powiem że przetrzymywałem Cię w pokoju i nie pozwalałem wyjść - zaśmiałem się
Dziewczyna odpowiedziała szerokim uśmiechem a ja spojrzałem się jej w oczy.
- Dlaczego mnie szkicowałaś? - spytałem
Lara?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz