Spojrzałam na niego i zaśmiałam się. I oto tak szliśmy prosto przed
siebie rozmawiając na różne tematy. Po kilku dziesięciu minutach
usłyszałam szum wody.
- Staff słyszysz dźwięk spadającej wody? - spytałam go.
- Tak słyszę, to musi być gdzieś - wspazał miejsce z krzakami. Podeszłam
tam i przeszłam przez krzaki. Moim czom ukazał się piękny wodospad.
- Pięknie tutaj nie?
( Staff ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz