- ja na śniadanie głodna jestem
- mogę z tobą
- jak powiem nie to i tak przyjdziesz zaśmiałem się
- no w sumie
- no a potem sobie idę na plażę gdzie ze mną nie pójdziesz
- Czemu
- bo tak coraz się już nagapiłeś
wyszliśmy z pokoju i szliśmy do stołówki dziś były naleśniki wiec sobie parę wzięłam
Hache?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz