- no dobra - mrukłem
Wstałem i się szybko ubrałem... Razem złożyliśmy koc zaczeliśmy wracać do akademi..
Spojrzałem na nią z uśmiechem
- mam dwa pytanka - powiedziałem'
- jakie
- co robimy i gdzie będziemy u mnie czy u ciebie - spytałem
Ashley ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz