- ja? no co ty takie coś to do mojego kuzyna idź - zaśmiałem sie
- a myślałam
- nie dzięki puki ktoś mnie nie zainteresuje to nic nie robię - powiedziałem
Zabrałem jej piłkę i zaczełęm kopać w górę aż ta piła była bardzo wysoko złpałem ją na klatę a potem na plecy.
- coś chcsz jeszcze wiedzieć w tych sprawach - spytałem
Ashley?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz