Odwróciłam się i spojrzałam na chłopaka, po czym się zaśmiałam.
-No co? - Zapytał.
-A za co niby on Ci się należy? - Chichotałam.
-Za pokazanie miasta i wieczór pełen wrażeń.
-Naprawdę?
-Naprawdę. - Powtórzył.
Nastała chwila ciszy, po czym oboje zaśmialiśmy się.
-Skoro chcesz całusa to Ty musisz dać mi go pierwszy. - Zrobiłam ten same gest co Staff wcześniej.
Staff?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz