Dobra wieczór był całkiem udany. Pożegnałam się z nowym znajomym i weszłam do pokoju.
Zrobiłam sobie kolację, wzięłam kąpiel i poszłam spać.
Następnego dnia
obudziłam się dość wcześnie. Ogarnęłam się, znalazłam plan i poszłam na
lekcję. Kiedy już znalazłam klasę spotkałam w niej Staffa. Uśmiechnęłam
się i podeszłam do niego.
-Wolne, czy na kogoś czekasz? - Zapytałam.
-Siadaj. - Uśmiechnął się.
Zajęłam miejsce obok niego i po chwili zaczęła się lekcja.
Staff?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz