poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Od Lary cd Staff

- Chyba sobie w tym momencie żartujesz- powiedziałam marszcząc lekko czoło i kładąc ręce na biodra.
- Nie. Mówię jak najbardziej poważnie- wyszczerzył się.
Wywróciłam oczami wzdychając lekko. Staff zrobił minę smutnego szczeniaczka. Ujęłam jego twarz w dłonie i ponownie to zrobiłam. Przy okazji zaczęłam się lekko unosić, a gdy najmniej się tego spodziewał, zabrałam mu czapkę. Przekręciłam się w powietrzu tak, że byłam do góry nogami.
- Chodź- uśmiechnęłam się unosząc się już normalnie.
Założyłam czapkę i łapiąc go za ręce uniosłam się na wysokość kilku metrów. Jednak nie miałam zamiaru go puścić, chodź przeszło mi to przez myśl. Usiedliśmy na jednej z gałęzi podziwiając widok. Mimo to nadal pozostawałam czujna co do czapki.

<Staff?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz