- Yhh no dobra...- burknęłam odwracając wzrok.
Schowałam wszystko do plecaka i czekałam na dzwonek. Jednak ku mojemu
zdziwieniu okazało się, że zajęcia są odwołane bo w pracowni chemicznej
rozbiła się jakaś fiolka z niebezpiecznym gazem. Z tego względu wszyscy
uczniowie mieli wrócić do swoich pokoi i nie wychodzić z nich do
odwołania. Z tego względu że samej by mi się mega nudziło, poszłam do
Staffa.
<Staff?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz