poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Od Krystiana cd Rachel

- oj tam najwyżej trochę mnie pogryziesz - zasmiałem się
- ta trochę - mrukła
- oj tam zaryzykuję i tak - powiedziałem z uśmiechem
- jak chcesz
Poszliśmy po chwili na lekcje szybko nawet mineło
- to czekam przed twoim pokojem - odparłem
Poszłem do siebie i po 10 minutach poszłem po nią i wyszlismy z akademi dotarliśmy:
Rachel?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz