Zmieniłem się w wilka i uśmiechnąłem wystawiając swoje białe kły. Nosem smerałem dziewczynę próbując zdjąć jej bluzkę.
- No co wolisz mnie jako wilka - zaśmiałem się
- Przestań - powiedziała
- Ale przecież jako wilk jestem fajniejszy - nie przestawałem smerać dziewczyny
Nina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz