Spojrzałem na nią i zauważyłem że ma zamknięte oczy. Odpiąłem jej po cichu stanik mówiąc.
- Teraz opalisz plecy - zaśmiałem się
- Jak to? - spytała
Dotknęła pleców nie czując zapięcia.
- Hache zapnij - powiedziała
- Nie bo nie opalisz pleców - zaśmiałem się
Nina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz