wtorek, 7 kwietnia 2015

Od Carrie cd Krystiana

Nic już nie powiedziałam, tylko westchnęłam przewracając oczami.
- To jak? Zagrasz coś?- spojrzał na mnie pytająco zakładając ręce.
- Nie chce mi się. A poza tym nawet jeśli by mi się chciało, to zostawiłam skrzypce w pokoju-odparłam.
- To chyba możesz po nie pójść?- uniósł lekko jedną brew.
- Chyba tak...- mruknęłam i wróciłam po pięciu minutach ze skrzypcami i przenośnym radiem.
Włączyłam je i w tym czasie dobrze ułożyłam sobie instrument na ramieniu. Po chwili zaczęłam grać.




Gdy skończyłam spojrzałam na chłopaka.
- Zadowolony?- spytałam z lekką nutą ironii.

<Krystian?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz