sobota, 4 kwietnia 2015

Od Ashley cd Nathan

Spojrzałam ze złoszczona na chłopaka ale słowa "kocham" uspokoiły mnie. Przytuliłam się do chłopaka.
- Na szczęście nic Ci nie jest - powiedziałam
- Jak widzisz cały i zdrowy - zaśmiał się
- Trochę przydałoby ciebie umyć bo nie pachniesz najładniej - odpowiedziałam
Chłopak zaśmiał się a ja również z nim.
- Ale wiesz co teraz będzie? - spytałam
- Co? - zdziwił się
- On ma jeszcze taką bandę i jak się dowiedzą że zabili ich "szefa" to zaczną mnie szukać - oznajmiłam
Nathan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz